"Zespoleni"

 

Kiedy dziesięć lat temu podejmowalem pierwszą poważniejszą analizę twórczości Wincentego Kućmy, byłem już w sposób oczywisty przekonany (i dałem tego wyraz) o jego wybitnym talencie. Wiele też rokowałem autentycznej, pełnokrwistej pasji w podejmowaniu problemó rzeźby. Trudno jednak było przewidzieć, iż w tak krótkim czasie stanie się artysta jedną z pierwszoplanowych postaci współczesnej polskiej rzeźby. Trudność w stawianiu takich prognoz polegała na tym, iż lata sześćdziesiąte i siedemdziesiąte, w których Kućmie przyszło kształtować i rozwijać osobowość twórczą, wbrew utartym poglądom i także wbrew najintymniejszym marzeniom twórców, bardziej sprzyjały rozważaniom definicyjnym niż zmaganiom z materią. (…)

Były (…) etapy rzeźby – fontanny w Legnicy, realizacje w New Delhi, fascynujące i wstrząsające rzeźby w Bloku 27 KL Auschwitz, wreszcie słynny pomnik Obrońców Poczty Gdańskiej i ostatnie indywidualne studia i rzeźby. Prezentowany na wystawie zespół prac to zaledwie niewielki wycinek aktywności twórcy z lat 1979 do 1981, zadziwiający spójnością formalną, finezją i swobodą kreowania przestrzeni i bryły, trafnością spostrzeżeń i interpretacji współczesnych zjawisk. „Zespoleni” to jednak zestaw prac, który niejednemu twórcy mógłby wypełnić całą biografię artystyczną. Atakuje i interpretuje otoczenie skłaniając widza do przyjęcia innej miary widzenia, przestrzennego, strukturalnego pojmowania świata. Zachęca do postawienia się wewnątrz, wejścia, zanurzenia w ową strukturę. Kiedy już tego dokonamy zaskakuje nas jak prostymi środkami, jak niewieloma gestami potrafi artysta budować cały ten złożony zespół form i treści a nierzadko też ukrytych, symbolicznych znaczeń, jak prosto i mistrzowsko kontrapunktuje negatywną i pozytywną formę, jak lekko, w niewymuszony sposób ogranicza środki, aby trafić w sedno spraw ludzkich, w środek czasu naszego z jego napięciami, uwikłaniami i nadziejami. Jestem głeboko przekonany, że mamy do czynienia ze zjawiskiem wybitnym, które przybliża nam wymiar sztuki lat osiemdziesiątych naszego wieku: wymiar ludzki i osobisty.

 

- Andrzej Pollo, wstęp do katalogu „Zespoleni”, Kraków, Galeria Kramy Dominikańskie, 1981.

 

© 2011, Wincenty Kućma

design: Creator